czwartek, 5 marca 2015

2

Mam w głowie scenkę z niedawnego wyjazdu na narty z dziewczynami.
Zuza, która nienawidzi jeździć wężykiem za instruktorem, postanowiła wyrwać się sama "na krechę".

Dojechałam do niej w samą porę żeby usłyszeć jej zachwycone:

"Czy czujesz tą wolność?"


Córeczko, dzis troche poczułam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz